Z butelki po piwie i kilku drinków może zrodzić się przerażająca zjawa. Widok własnej córki może stać się dla ojca najstraszniejszym z koszmarów, jeżeli nie może już cofnąć swych czynów i przywrócić jej odebranego własnymi rękoma życia. Taką sytuację pokazuje film stworzony na zamówienie Departamentu Transportu stanu Nowy Meksyk.
Na uczuciu rozpaczy oparty został wspólny projekt studia produkcyjnego Smoke & Mirrors i agencji VWK. Przekaz filmu ma uświadomić jakie konsekwencje może nieść ze sobą prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu - "You Drink, You Drive, You Lose" ("Pijesz, Prowadzisz, Tracisz"). By przekaz kampanii był jak najbardziej autentyczny i jak najwierniej obrazował tragiczną rzeczywistość, jego autorzy przy realizacji spotu współpracowali z policją. A.Dudkowski
Problemem wielu kampanii społecznych (także i tej) jest to, że mimo całej pompy zupełnie nie trafiają i służą chyba tylko podnoszenia samooceny twórców (że są tacy spoleczni). Nie znam osoby, która nie wsiądzie za kierownicę pijana, bo widziała filmik w sieci.