Kontrowersje

Jacy piękni ci naziści!

Zrelaksowana poza, rozpięta koszula, ...

01.02.2012

Tajemnice nastolatków

Miesiąc temu zmarł Ben Breedlove. ...

25.01.2012

Jak młoda dziewczyna wygrała z wielkim bankiem

Molly Katchpole, 22-letnia niania ...

18.01.2012

Wakacyjny wyjazd na wojnę

Strefa zamknięta po wybuchu elektrowni ...

09.01.2012

Ciacha, przystojniacy i dupeczky z Konina

„Pokażmy, że Konin nie jest tylko ...

28.12.2011

Jak można bać się kobiecych piersi i komu one przeszkadzają

Kolektyw FEMEN to już marka sama ...

21.12.2011

Czułości w kocim domu publicznym

Kocie kawiarnie to hit w Japonii. ...

14.12.2011

Gwałt w dresie, czyli sportowa promocja stolicy

Warszawą nie trzeba się zachwycać, ...

07.12.2011

Watchdogi zamykają oczy

Najpopularniejsze polskie blogi ...

30.11.2011

W Benettonie bez zmian

Love is in the air! Ale nie ...

23.11.2011

Sekret różowej wstążeczki

Rak piersi może być nie tylko ...

16.11.2011

Dylemat Chamleta: która reklama jest najgorsza?

O miano najgorszej reklamy 2011 ...

09.11.2011

Gwiazdozbiór – PR’owe nieszczęścia i jasne gwiazdy kampanii społecznych

Gest jest potrzebny, pomaganie ...

02.11.2011

Bóg kocha marketing

Czas „odświeżyć markę” kościoła ...

26.10.2011

Spóźnione ostrzeżenia obrazkowe w Polsce

Tak wyglądają antynikotynowe ostrzeżenia ...

19.10.2011

Wolna erekcja, czyli jak penis zniechęcał do głosowania

Penis w erekcji, na citylightach, ...

12.10.2011

Wysokie są koszty dawania za darmo

Długie nogi, nagi biust, wypięta ...

05.10.2011

Złe stereotypy i dobre intencje w kampanii „Stop wariatom drogowym”

Przypominamy głośną kampanię ...

28.09.2011

Ulotki dla Polaka pijaka

Okropnymi reklamami brytyjscy policjanci ...

21.09.2011

Kampanie, które bolą

Każdy, kto lubi oglądać stare komedie ...

14.09.2011
 strona: 1  2  3  4  5  6 ... 10 »    »»
Podziel się

09.02.2008

POWIEKSZ
POWIEKSZ

Dominika Maison w książce "Szlachetna propaganda dobroci" wspomina przykład kampanii "Niebieska linia", gdzie promowano telefon alarmowy dla ofiar lub świadków przemocy domowej nie podając jednak numeru. Komentując tę kampanię napisała "Dzisiaj taka sytuacja wydaje się niemożliwa". A jednak.

Nowa kampania społeczna La Strady - Fundacji przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu - "Na dobrej drodze". Czytam w materiałach prasowych "Celem kampanii jest zmiana postaw społecznych wobec ofiar handlu ludźmi, jak również poszerzenie powszechnie przyjętej definicji tego zjawiska". Doskonale. Oglądam zatem kreacje kampanii - pod względem estetycznym bardzo mi się podobają. Pani Katarzyna Figura spogląda z plakatu przenikliwym wzrokiem na odbiorcę. Plakaty z pewnością przyciągną uwagę.

Czytam hasło „Więcej wiedzieć o handlu ludźmi to skuteczniej go zwalczać”. Czy to trafne hasło - trudno powiedzieć. Tym bardziej, że celem kampanii ma być zmiana postaw społecznych. Większa świadomość nie musi automatycznie przekładać się na zmianę postawy. Tylko że nie jest to największy problem tej kampanii. Nie jest też największym problemem związek (a raczej jego brak) aktorów z prawami człowieka, albo walką z handlem ludźmi. Doceniam to, że celebrities występują w kampaniach społecznych, bo przyciągają uwagę odbiorców. Warto jednak wykorzystywać znane twarze z pomysłem, a nie wrzucać je po prostu na pierwszy plan.

Najprościej mówiąc, ja - jako odbiorca, nie wiem co mam zrobić widząc ten plakat. Z samego plakatu oraz hasła nic nie wynika. Mogę się wysilić i uznać, że plakat zachęca mnie do tego aby dowiedzieć się więcej o handlu ludźmi. Tylko, że nie sugeruje źródeł tych informacji. Mam wpisać w google frazę 'handel ludźmi'? I przebijać się przez kolejne strony szukając informacji? Ile osób, które zobaczy plakaty, zrobi cokolwiek?

Czytam dalej informację prasową: "zainaugurowana kampania ma pokazać jak ważne dla zjawiska handlu ludźmi jest swoiste społeczne przyzwolenie oraz brak reakcji na krzywdę ofiar tego przestępstwa". Z całym szacunkiem dla organizatorów - zainaugurowana kampania będzie miała odzew w mediach. Pewnie będzie nawet rozpoznawalna, bo jak pisałem, zdjęcia są świetne. Ale jaki efekt może przynieść kampania która nawołuje do zmiany wiedzy, która nie daje odbiorcy nawet sugestii co ma zrobić?

Przypuszczam, że w zrobienie tej kampanii zaangażowano sporo sił, środków i czasu. Twórców stać było nawet na pomysłowe zorganizowanie konferencji prasowej -  „spotkanie prasowe inaugurujące akcje społeczną „Na dobrej drodze” odbyło się w ekskluzywnym hotelu Rialto, jednak unaoczniając mechanizm manipulacji przyczyniający się do istnienia zjawiska handlu ludźmi, krótki briefing prasowy nie został zorganizowany w sali konferencyjnej, ale specjalnie na ten cel zaaranżowanych piwnicach hotelu. Taki zabieg pozwolił pokazać, jak uśpiona bywa nasza czujność oraz jak obietnica, która czasami ma zmienić czyjeś życie staje się oszustwem.” (media.netpr.pl)

Wielka szkoda, że nie pomyślano o tak naprawdę najważniejszej rzeczy, jaką jest podsunięcie poruszonemu odbiorcy sposobu na zrobienie czegoś dobrego. Wystarczyłoby przecież dodać do kreacji adres strony internetowej La Strady na której można znaleźć materiały informacyjne. Adres nie jest długi www.strada.org.pl

Marcin Izdebski, Fundacja Komunikacji Społecznej

--- Artykuł o kampanii: Uwaga - porwanie


Kategoria ogólna:Prawa człowieka, Walka z przemocą


Prosimy zalogować się aby komentować, dziękujemy.

Hektor
11.02.2008
Nie sądzę aby dużym problemem było niepodanie adresu
internetowego. Najważniejsze jest to, że jest podana organizacja, która to robi. Jeśli ktoś jest zainteresowany to znajdzie i dowie się więcej. Inny problem takich kampanii to to, że za handlem ludzmi stoją najczęściej mafie. Walka z tym procederem to zadzieranie z niebezpiecznymi ludzmi. W tym przypadku to i tak duża odwaga Lastrady, że się ujawniła.
Marcin
12.02.2008
"Jeśli ktoś będzie zainteresowany"....- po co w takim
razie zdjęcia aktorów? Nie wystarczy napis "handel ludźmi - dowiedz się więcej"? Jak ktoś będzie zainteresowany to znajdzie, a wyszłoby na pewno taniej. W przekazie kampanii należy ułatwiać odbiorcy realizację działań, które od niego oczekujemy. Podanie organizacji IMHO takim ułatwieniem nie jest.
Z tą odwagą bym nie przesadzał - La Strada działa aktywnie w "branży" od co najmniej 10 lat i jestem pewien, że stręczyciele doskonale znają tą organizację.
Jeżeli kampania ma na celu rozszerzenie definicji "handlu ludźmi" to wykorzystałbym raczej fakt, że większość Polaków ma wśród rodziny, przyjaciół, znajomych kogoś kto wyjechał na zachód. Np. zdjęcie zwykłej osoby na tle prymitywnych baraków z podpisem "Włochy, praca biurowa....handel ludźmi to nie tylko prostytucja. Dowiedz się więcej na www.strada.org.pl"
W moim przekonaniu byłoby znacznie bardziej adekwatne do celów stawianych sobie przez organizatorów.
Migotka
12.02.2008
Również uważam ,że podanie strony to bardzo ważny
element takiej kampanii. "Branża" wie o co chodzi, ale zwykły konsument? wątpię. Co gorsza aktorzy często udzielają się w kampaniach społecznych. Ich twarze zwykły konsument moze łatwo przypisać do innych akcji. Strona www jest w tym wypadku kluczem.
TK
05.03.2008
przychylam się do opinii Pana Izdebskiego...niestety na
plakatach oprócz fantastycznych portretów nie ma nic...pomijam nie trafione hasło...:I
Mądra Ala
11.03.2008
A w jakiej roli występuja w tej kampanii aktorzy? Idoli?
Ekspertów? HAndlarzy? Czy ofiar? Mogli by wystapić w każdej, bo aktor potrafi byćm każdym, tylko z o z tego wynika?> Szkoda tego wsyiłku, bo zmaranowano pieniądze i energie twórczą. Ciekawe, kto personalnie za tym stoi. Warto wiedziec, żeby mieć się na baczności.

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PARTNERZY
WYSZUKIWARKA KAMPANII
Szukane słowa:
Kraj:
Problemy społeczne:
Szukaj kampanii, które rozpoczęły się przed:
Szukaj kampanii, które rozpoczęły się po:
Szukaj kampanii, które zakończyły się przed:
Szukaj kampanii, które zakończyły się po:

© 2007-2012

Wydawca: Fabryka Komunikacji Społecznej

Wszystkie prawa zastrzeżone.

 

Inicjator: Fundacja Komunikacji Społecznej

Projekt: Lunatikot

Realizacja: Progressiva

 

Przetłumacz stronę (Google Translate):