Kontrowersje

Jacy piękni ci naziści!

Zrelaksowana poza, rozpięta koszula, ...

01.02.2012

Tajemnice nastolatków

Miesiąc temu zmarł Ben Breedlove. ...

25.01.2012

Jak młoda dziewczyna wygrała z wielkim bankiem

Molly Katchpole, 22-letnia niania ...

18.01.2012

Wakacyjny wyjazd na wojnę

Strefa zamknięta po wybuchu elektrowni ...

09.01.2012

Ciacha, przystojniacy i dupeczky z Konina

„Pokażmy, że Konin nie jest tylko ...

28.12.2011

Jak można bać się kobiecych piersi i komu one przeszkadzają

Kolektyw FEMEN to już marka sama ...

21.12.2011

Czułości w kocim domu publicznym

Kocie kawiarnie to hit w Japonii. ...

14.12.2011

Gwałt w dresie, czyli sportowa promocja stolicy

Warszawą nie trzeba się zachwycać, ...

07.12.2011

Watchdogi zamykają oczy

Najpopularniejsze polskie blogi ...

30.11.2011

W Benettonie bez zmian

Love is in the air! Ale nie ...

23.11.2011

Sekret różowej wstążeczki

Rak piersi może być nie tylko ...

16.11.2011

Dylemat Chamleta: która reklama jest najgorsza?

O miano najgorszej reklamy 2011 ...

09.11.2011

Gwiazdozbiór – PR’owe nieszczęścia i jasne gwiazdy kampanii społecznych

Gest jest potrzebny, pomaganie ...

02.11.2011

Bóg kocha marketing

Czas „odświeżyć markę” kościoła ...

26.10.2011

Spóźnione ostrzeżenia obrazkowe w Polsce

Tak wyglądają antynikotynowe ostrzeżenia ...

19.10.2011

Wolna erekcja, czyli jak penis zniechęcał do głosowania

Penis w erekcji, na citylightach, ...

12.10.2011

Wysokie są koszty dawania za darmo

Długie nogi, nagi biust, wypięta ...

05.10.2011

Złe stereotypy i dobre intencje w kampanii „Stop wariatom drogowym”

Przypominamy głośną kampanię ...

28.09.2011

Ulotki dla Polaka pijaka

Okropnymi reklamami brytyjscy policjanci ...

21.09.2011

Kampanie, które bolą

Każdy, kto lubi oglądać stare komedie ...

14.09.2011
 strona: 1  2  3  4  5  6 ... 10 »    »»
Podziel się

06.10.2009

POWIEKSZ

Polskie kampanie społeczne, idąc śladem zagranicznych, apelują do kierowców i pasażerów by nie prowadzić samochodu pod wpływem narkotyków. Bagatelizowana, w stosunku do alkoholu, używka okazuje się być równie niebezpieczna.

W lipcu br. australijska Komisja ds. Wypadków (Transport Accident Commission) prowadziła kampanię pod hasłem "If you drive on drugs you're out of your mind" autorstwa agencji Grey. W podobnym czasie w Polsce rozpoczęła się kampania "Brałeś? Nie jedź! Po narkotykach rozum wysiada" Krajowego Biura ds. Przeciwdziała Narkomanii i agencji Martis. Tematyka i przekaz takie same, a koncepcje na wykonanie już zupełnie inne, co inspiruje do porównań. Australijska wersja pokazuje, że liczy się pomysł, a nie duży budżet czy kładzenie nacisku na słowo klucz "branie". Zaskoczenie w finale wzmacnia siłę przyswojenia przekazu.

Szanując inteligencję naszych Czytelników, rezygnujemy z łopatologii, a porównanie wrażeń i siły oddziaływania płynących z obu reklam pozostawiamy ze spokojem ducha ich indywidualnej ocenie.

Redakcja kampaniespoleczne.pl


Kategoria ogólna:Bezpieczeństwo ruchu drogowego


Prosimy zalogować się aby komentować, dziękujemy.

chris
10.10.2009
naprawdę świetne
joanna
10.10.2009
jak wiadomo każda kampania społeczna musi się
zmierzyć z problemem zbyt silnego przekażu, który właśnie dlatego, że jest za silny, zostanie przez jednostkę odrzucony. do tego dochodzi poziom wrażliwości, tak różny u każdego człowieka. jak dla mnie australiski finał jest za mocny. ale może autorzy wyszli z założenia, że słabszy nie odniesie skutku. jednak sama koncepcja ogólnie mi się podoba. polska wesja zaś to pomyłka. oklepany motyw, kreacja nie pokazuje zupełnie nic nowego, a to powoduje, że przechodzi się koło tego obojętnie. poza tym od początku jest tak naładowany negatywnymi emocjami, że przypuszczam, że więkoszość już na starcie taki przekaz odrzuca.
Tuśka
13.10.2009
Mój wniosek z powyższej reklamy jest jeden: gdyby nasz
bohater nie wysiadł, tylko dalej prowadził może dojechałby żywy. To jest dobry materiał na film, nie wiem, horror, sensacja, ale nie na reklamę społeczną!
Blackgryf
15.10.2009
Australijska reklama jest genialna. Ludziam brakuje
wyobrazni. Czesto widzialam doroslych idacych po ulicy jak po chodniku, dzieci czekajace na jazdni na przejezdzajace auta. Mozna byloby dojsc do wniosku, ze wyznaja zasade : no brain, no problem. Moze taki obraz pobudzi otepiale szare komorki.
Kamil
27.10.2009
Cały bajer w tej reklamie społecznej tkwi w tym, że
myślimy " a gość w porządku, przesiądzie się , będzie ok". W tym momencie następuję spadek napięcia ( po tym jak wiemy i widzieliśmy co robił ten człowiek przed wejściem do samochodu), aż tu nagle w jednym momencie, dosłownie 1 sekunda i reklama spełnia swój cel. Zapada na pewno w głowie.

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PARTNERZY
WYSZUKIWARKA KAMPANII
Szukane słowa:
Kraj:
Problemy społeczne:
Szukaj kampanii, które rozpoczęły się przed:
Szukaj kampanii, które rozpoczęły się po:
Szukaj kampanii, które zakończyły się przed:
Szukaj kampanii, które zakończyły się po:

© 2007-2012

Wydawca: Fabryka Komunikacji Społecznej

Wszystkie prawa zastrzeżone.

 

Inicjator: Fundacja Komunikacji Społecznej

Projekt: Lunatikot

Realizacja: Progressiva

 

Przetłumacz stronę (Google Translate):