Kontrowersje

Jak być ekologicznym po śmierci?

Technologiczna ekonowinka dla ludzi ...

08.09.2011

Kliknięcie zmienia świat

Serwisy takie jak Change, Avaaz, ...

02.09.2011

Włosy na pstryczkach. Studium estetyki obrzydzenia

Co by było gdyby włączanie światła ...

24.08.2011

Kampanie społeczne na usługach polityki

Polityk potrafi! - wykorzystać ...

17.08.2011

Krótki żywot „spedalania nieletnich”

„Jesteś homo – ok. Ale nie spedalaj ...

10.08.2011

Najlepszy, dobry, najgorszy. Warszawiak, Trójząb i Ślązak elektryzują Polskę

Utwór „Nie ma cwaniaka na Warszawiaka” ...

03.08.2011

Smoczek w służbie demokracji

W Turcji życie toczy się normalnym ...

27.07.2011

Weekend Bez Ofiar to kampania, nie rzeczywistość

28 zabitych, 368 rannych, 1703 ...

20.07.2011

Siła i piękno czy sponsorzy i seks?

WTA kampanią promującą kobiecy ...

13.07.2011

Dorastanie w (zbyt?) brutalnej reklamie

UWAGA! Drastyczna kampania. ...

06.07.2011

Atom - przyjaciel albo wróg

Energia gazu łupkowego i energia ...

29.06.2011

Opuszczone majtki znów w reklamie

Kobiece nogi w lekkim rozkroku, ...

22.06.2011

Ken, nie umawiam się z szowinistami!

– Ty ku#$@, ty! Jak śmiałaś?! ...

15.06.2011

Uwięzienie w windzie - ryzykowna kampania społeczna

Przypadkowych ludzi zamknięto w ...

08.06.2011

Kupa strachu

Przechodniów w Londynie zaatakowały ...

29.05.2011

Lincz na wrażliwości

Sławomir Sikora, pierwowzór bohatera ...

18.05.2011

Kto nie chce patrzeć na homoseksualne pary

"Społeczeństwo nie jest gotowe ...

10.05.2011

Bez znieczulenia

"Postanowiliśmy pokazać typową ...

27.04.2011

Portal randkowy dla polityków i przedsiębiorców

Gdzie znajdzie ukojenie zmęczony ...

20.04.2011

Wielki kondom w Koninie

Spokojny dotąd Konin, niespodziewanie ...

13.04.2011
««   «strona: 1  2  3  4  5  6  7 ... 10 »    »»
Podziel się

06.10.2009

POWIEKSZ

Polskie kampanie społeczne, idąc śladem zagranicznych, apelują do kierowców i pasażerów by nie prowadzić samochodu pod wpływem narkotyków. Bagatelizowana, w stosunku do alkoholu, używka okazuje się być równie niebezpieczna.

W lipcu br. australijska Komisja ds. Wypadków (Transport Accident Commission) prowadziła kampanię pod hasłem "If you drive on drugs you're out of your mind" autorstwa agencji Grey. W podobnym czasie w Polsce rozpoczęła się kampania "Brałeś? Nie jedź! Po narkotykach rozum wysiada" Krajowego Biura ds. Przeciwdziała Narkomanii i agencji Martis. Tematyka i przekaz takie same, a koncepcje na wykonanie już zupełnie inne, co inspiruje do porównań. Australijska wersja pokazuje, że liczy się pomysł, a nie duży budżet czy kładzenie nacisku na słowo klucz "branie". Zaskoczenie w finale wzmacnia siłę przyswojenia przekazu.

Szanując inteligencję naszych Czytelników, rezygnujemy z łopatologii, a porównanie wrażeń i siły oddziaływania płynących z obu reklam pozostawiamy ze spokojem ducha ich indywidualnej ocenie.

Redakcja kampaniespoleczne.pl


Kategoria ogólna:Bezpieczeństwo ruchu drogowego


Prosimy zalogować się aby komentować, dziękujemy.

chris
10.10.2009
naprawdę świetne
joanna
10.10.2009
jak wiadomo każda kampania społeczna musi się
zmierzyć z problemem zbyt silnego przekażu, który właśnie dlatego, że jest za silny, zostanie przez jednostkę odrzucony. do tego dochodzi poziom wrażliwości, tak różny u każdego człowieka. jak dla mnie australiski finał jest za mocny. ale może autorzy wyszli z założenia, że słabszy nie odniesie skutku. jednak sama koncepcja ogólnie mi się podoba. polska wesja zaś to pomyłka. oklepany motyw, kreacja nie pokazuje zupełnie nic nowego, a to powoduje, że przechodzi się koło tego obojętnie. poza tym od początku jest tak naładowany negatywnymi emocjami, że przypuszczam, że więkoszość już na starcie taki przekaz odrzuca.
Tuśka
13.10.2009
Mój wniosek z powyższej reklamy jest jeden: gdyby nasz
bohater nie wysiadł, tylko dalej prowadził może dojechałby żywy. To jest dobry materiał na film, nie wiem, horror, sensacja, ale nie na reklamę społeczną!
Blackgryf
15.10.2009
Australijska reklama jest genialna. Ludziam brakuje
wyobrazni. Czesto widzialam doroslych idacych po ulicy jak po chodniku, dzieci czekajace na jazdni na przejezdzajace auta. Mozna byloby dojsc do wniosku, ze wyznaja zasade : no brain, no problem. Moze taki obraz pobudzi otepiale szare komorki.
Kamil
27.10.2009
Cały bajer w tej reklamie społecznej tkwi w tym, że
myślimy " a gość w porządku, przesiądzie się , będzie ok". W tym momencie następuję spadek napięcia ( po tym jak wiemy i widzieliśmy co robił ten człowiek przed wejściem do samochodu), aż tu nagle w jednym momencie, dosłownie 1 sekunda i reklama spełnia swój cel. Zapada na pewno w głowie.

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PARTNERZY
WYSZUKIWARKA KAMPANII
Szukane słowa:
Kraj:
Problemy społeczne:
Szukaj kampanii, które rozpoczęły się przed:
Szukaj kampanii, które rozpoczęły się po:
Szukaj kampanii, które zakończyły się przed:
Szukaj kampanii, które zakończyły się po:

© 2007-2012

Wydawca: Fabryka Komunikacji Społecznej

Wszystkie prawa zastrzeżone.

 

Inicjator: Fundacja Komunikacji Społecznej

Projekt: Lunatikot

Realizacja: Progressiva

 

Przetłumacz stronę (Google Translate):