Zagłosuj na najlepszą kampanię

Kontrowersje

KULISY KAMPANII: „Autyzm wprowadza zmysły w błąd”

Bazująca na plotce kampania "Autyzm ...

16.05.2012

Zapraszamy do Polski, K%^*A!

"Na zdrowie ku...!", "I'm going ...

07.05.2012

KULISY KAMPANII: „Życie to nie facebook”

Pół roku i przy minimalnym budżecie ...

25.04.2012

Zabójca prosi o wsparcie finansowe

George Zimmerman oskarżony o zamordowanie ...

18.04.2012

Czy kampanie za fundusze unijne zmieniają Polskę?

Od miejscowych włodarzy po marszałków ...

11.04.2012

„Oddam, kupię, pomogę”, czyli sklepy nie dla zysku

Charity shops są domeną przede ...

04.04.2012

Wycieczki śladami korupcji w stolicy Czech

W kraju piwa, wojaka Szwejka i ...

28.03.2012

Barbie ma raka

Rebecca Sypin i Jane Bingham przekonują ...

21.03.2012

Lwy, Orły, Kreatury i reklamowe zjawy

Branża reklamowa lubi przyznawać ...

14.03.2012

Uprzejmie donosimy na pracodawcę

Szef despota, toksyczna atmosfera, ...

07.03.2012

„Proszę jeść szybciej – zamykamy bary mleczne”

Pyzy, pierogi ruskie, fasolka po ...

29.02.2012

Polska szkoła plagiatu*

* tytuł ukradziony "Są ...

22.02.2012

Majtki do pierwszej pomocy

Okazuje się, że ratowanie nieprzytomnej ...

15.02.2012

Najgorsze firmy świata – nagrody Public Eye 2012

Nie ma co liczyć na czerwony dywan ...

08.02.2012

Jacy piękni ci naziści!

Zrelaksowana poza, rozpięta koszula, ...

01.02.2012

Tajemnice nastolatków

Miesiąc temu zmarł Ben Breedlove. ...

25.01.2012

Jak młoda dziewczyna wygrała z wielkim bankiem

Molly Katchpole, 22-letnia niania ...

18.01.2012

Wakacyjny wyjazd na wojnę

Strefa zamknięta po wybuchu elektrowni ...

09.01.2012

Ciacha, przystojniacy i dupeczky z Konina

„Pokażmy, że Konin nie jest tylko ...

28.12.2011

Jak można bać się kobiecych piersi i komu one przeszkadzają

Kolektyw FEMEN to już marka sama ...

21.12.2011
 strona: 1  2  3  4  5  6 ... 10 »    »»
Podziel się

28.04.2010

POWIEKSZ

Szkło do szkła, plastik do plastiku. Papier - na skup makulatury albo do odpowiedniego pojemnika. A potem wszystko razem na jedną przyczepę śmieciarki i wymieszać. Jak w przepisie kulinarnym. Czy rzeczywiście tak wygląda polska segregacja, czy to tylko mit, stworzony przez tych, którym selekcjonować śmieci się po prostu nie chce?

W świetle opublikowanego w 2008 roku raportu "Moda na ekologię", odsetek Polaków sortujących śmieci zawsze przed ich wyrzuceniem wynosi 35%. Dla porównania, przeprowadzone w ubiegłym roku na zlecenie rządu Wielkiej Brytanii badania wykazały, że ponad dwukrotnie więcej, bo aż 75% Brytyjczyków dokonuje selekcji odpadów za każdym lub niemal każdym razem.

Ci, którzy nie segregują śmieci niezwykle często powołują się na następujący argument: to syzyfowa praca i zaprzeczenie jakiejkolwiek logice, bowiem zawartość wszystkich pojemników – bez względu na umieszczony na nich napis – jest zsypywana na jedną i tą samą śmieciarkę.

W internecie pojawia się także wiele zażaleń od osób, które mimo ogromnego entuzjazmu jakim pałały, rezygnują z sortowania widząc, jak cały ich wysiłek idzie na marne. Tak zrobiła przed niemal dwoma laty Edyta Różańska, jedna z dziennikarek stołecznej Gazety Wyborczej: "W poniedziałek rano śmieciarka (…) pozbawiła mnie złudzeń co do sensowności pracy, jaką od wielu miesięcy wykonuję. Podjechała otóż pod bramę, panowie wytaszczyli dwa kontenery ze śmieciami zbiorczymi, a potem zabrali się za ten z posegregowanymi. Zajrzeli pod pokrywę, wyjęli trochę gazet do foliowego worka, a całą resztę podsunęli pod paszczę śmieciarki. A ta gładko je połknęła". Podobnych narzekań mieszkańców różnych miejscowości, o różnej płci i wieku można znaleźć w sieci bez liku.

Stowarzyszenie Zielone Mazowsze opublikowało nawet fotorelacje oraz nagrania, przedstawiające mieszanie odpadów segregowanych i niesegregowanych przez niemal wszystkie zajmujące się tym firmy. Także reprezentujący Polską Izbę Gospodarki Odpadami Dariusz Matlak w wypowiedzi dla tygodnika "Polityka" przyznał, że segregacja odpadów w Polsce jest fikcją, bowiem jest to "działanie wyłącznie na pokaz, bo w wielu przypadkach odpady mimo że są posegregowane i tak trafiają na jedno wysypisko". (Polityka, 17.IX.2009)

Argument dotyczący syzyfowej pracy segregujących odpierają przedstawiciele instytucji, zajmujących się wywozem nieczystości. Jak zapewnia Joanna Mroczek, pełniąca obowiązki rzecznika prasowego Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Warszawie, obawy dotyczące bezskuteczności podejmowanych przez mieszkańców wysiłków są bezzasadne - "W zależności od sposobu składowania odpadów, śmieciarka zabiera tylko jedną frakcję z pojemników np. szkło lub wszystkie zmieszane odpady surowcowe, które trafiają do sortowni. Tam poddawane są dalszej dokładniejszej selekcji i eliminowaniu zanieczyszczeń. Umożliwia to dokonanie bardziej szczegółowego podziału np. na kolory szkła". Odpady są ponoć selekcjonowane także wtedy, gdy w jednym bębnie śmieciarki znajdą się zarówno odpady surowcowe (niepoddane segregacji), jak i te, które mieszkańcy skrupulatnie wrzucają do specjalnie oznakowanych "dzwonków". Firmy zajmujące się odbiorem odpadów komunalnych deklarują, że na wysypisko trafiają tylko odpady komunalne, bo od posegregowanych oddziela je specjalna przegroda wewnątrz śmieciarki. Jednocześnie jednak, nie wszystkie pojazdy ten mechanizm oddzielenia posiadają.

Nawet jeśli owa selekcja rzeczywiście ma miejsce, warto zastanowić się, czy jest to system prawidłowo funkcjonujący, skoro zniechęca wielu ludzi do podejmowania wysiłku segregowania śmieci. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że do 2015 roku powinna wejść w życie nowa ustawa o gospodarowaniu odpadami, zgodnie z którą każdy obywatel będzie zobowiązany do selekcji śmieci. Być może wtedy segregacja będzie miała rację bytu, jednak z dużym prawdopodobieństwem będzie traktowana jako przykry obowiązek, wykonywany tylko po to, by uniknąć kary finansowej.

Zdaje się, że samo uświadamianie społeczeństwa o konieczności dbania o środowisko już nie wystarczy. Nie jest to zresztą potrzebne w tak szerokim zakresie jak jeszcze kilka lat temu, ponieważ jak wskazują tegoroczne badania CBOS, 71% Polaków uważa, że każdy pojedynczy obywatel ma wpływ na stan środowiska naturalnego. Teraz czas na ruch firm, zajmujących się wywozem odpadów. Wystarczy udowodnić społeczeństwu, że warto się angażować. I segregować.
E. Janota

Źródła: Polityka 17/09/09, http://www.zm.org.pl , http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,950..., defra.gov.uk, Raport „Moda na Ekologię” i CBOS


Kategoria ogólna:Ekologia i środowisko



Prosimy zalogować się aby komentować, dziękujemy.

a.
29.04.2010
Segregowanie śmieci w naszym kraju jest cały czas w
sferze marzeń. Mieszkam w centrum Szczecina, w okolicy mojego domu nie ma ani jednego pojemnika do segregacji. Nie chodzi o to że taki pojemnik nie stoi na moim podwórku, tylko o to że mimo poszukiwań nie udało mi się znaleźć ani jednego pojemnika w całej okolicy. W zeszłym roku na ulicy obok stał jeden pojemnik na plastik, ale pewnego dnia zniknął i nikt nie potrafi powiedzieć dokąd został przeniesiony. Nie rzucajmy więc statystykami jacy to Polacy są nieekologiczni i leniwi, tylko zróbmy coś żeby ludzie którzy chcą dbać o środowisko, choćby poprzez segregowanie odpadów, mieli taką możliwość!
Sandrita
05.05.2010
Ja mieszkając przez pewien okres czasu w centrum
Wrocławia miałam podobny problem z pojemnikiem na papier. Rozwiązałam to w ten sposób, że napisałam list do spółdzielni, w którym poprosiłam o pojemnik na papier, dokładnie motywując swoją prośbę przykładami z życia mieszkańców i mojego własnego. Zasugerowałam też, aby pojemniki do segregacji, które już są, zostały wyczyszczone i uporządkowane, ponieważ są tak pozaklejane reklamami, że nie widać do którego z nich należy wrzucać odpowiednie odpady. Bardzo się zaskoczyłam, gdy dwa tygodnie później zostałe postawione pojemniki całkowicie nowe, a i jeszcze po tygodniu pojawił się pojemnik na papier.

Uważam, że to jest właśnie antidotum na bolączki dotyczące braku miejsc do składowania posegregowanych odpadów. Należy pisać, pisać i pisać do urzędów lub administracji, prosić, aż się wyprosi. Wszystko jest do zrobienia, tylko trzeba wskazać drogę tym którzy mają możliwości.

Jeśli chodzi o wywóz segregowanych śmieci widziałam dwa przypadki, i wrzucania do jednego kontenera wszystkich, i zabierania po kolei odpadów: najpierw szkła białego, potem kolorowego, a później plastiku. Uważam, że praktykami firm zajmujących się wywózką śmieci nie ma się co przejmować, ponieważ i tak na prywatną politykę wpływu wielkiego mieć nie będziemy (można to nagłaśniać, pisać i wymagać jak w przypadku żądań o postawienie pojemników na segregację). Ważne jest to aby ludzie nauczyli się segregacji i bycia gotowym na zmiany. Powinni też wiedzieć po co się to robi, i nauczyć się traktowania tego jak zabawę.

Ja segreguję śmieci od 1,5 roku i mam z tego przyjemność. Taki mój mały wkład w ochronę przyrody. Poza tym aby wywieźć szkło i plastik muszę przejść od domu jakieś 10 minut. Jest więc okazja aby wyjść na spacer (ze śmieciami ;P) lub przejechać się rowerem :)
ajn
10.05.2010
selecjonuje smieci od dawna, na tzw. frakcję sucha
(papier, szkło, pojemniki PET itd.) oraz na odpady organiczne. Wrzucam je do odeębnych pojemników, które ustawiono w tzw. komorze śmieciowej na moim osiedlu. Czynię tak pomimo, że wiekszość mieszkańców na moim osiedlu tego nie przestrzega i wrzuca wszystkie odpadki do kontenerów zarówno tych na odpady zwykłe i te - wspomniane wyżej - selekcjonowane. Potem przyjeżdża śmieciowóz i panowie z obsługi wszystkie kontenery pakują do tej samej "paszczy" śmieciarki. Ja jednka ciąglę mam nadzieję że coś sie zmieni...

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PARTNERZY
WYSZUKIWARKA KAMPANII
Szukane słowa:
Kraj:
Problemy społeczne:
Szukaj kampanii, które rozpoczęły się przed:
Szukaj kampanii, które rozpoczęły się po:
Szukaj kampanii, które zakończyły się przed:
Szukaj kampanii, które zakończyły się po:

© 2007-2012

Wydawca: Fabryka Komunikacji Społecznej

Wszystkie prawa zastrzeżone.

 

Inicjator: Fundacja Komunikacji Społecznej

Projekt: Lunatikot

Realizacja: Progressiva

 

Kanały RSS: Kampanie, Wydarzenia, Opinie, Kreacje, CSR/CRM

 

Przetłumacz stronę (Google Translate):