Zagłosuj na najlepszą kampanię

Kontrowersje

Czułości w kocim domu publicznym

Kocie kawiarnie to hit w Japonii. ...

14.12.2011

Gwałt w dresie, czyli sportowa promocja stolicy

Warszawą nie trzeba się zachwycać, ...

07.12.2011

Watchdogi zamykają oczy

Najpopularniejsze polskie blogi ...

30.11.2011

W Benettonie bez zmian

Love is in the air! Ale nie ...

23.11.2011

Sekret różowej wstążeczki

Rak piersi może być nie tylko ...

16.11.2011

Dylemat Chamleta: która reklama jest najgorsza?

O miano najgorszej reklamy 2011 ...

09.11.2011

Gwiazdozbiór – PR’owe nieszczęścia i jasne gwiazdy kampanii społecznych

Gest jest potrzebny, pomaganie ...

02.11.2011

Bóg kocha marketing

Czas „odświeżyć markę” kościoła ...

26.10.2011

Spóźnione ostrzeżenia obrazkowe w Polsce

Tak wyglądają antynikotynowe ostrzeżenia ...

19.10.2011

Wolna erekcja, czyli jak penis zniechęcał do głosowania

Penis w erekcji, na citylightach, ...

12.10.2011

Wysokie są koszty dawania za darmo

Długie nogi, nagi biust, wypięta ...

05.10.2011

Złe stereotypy i dobre intencje w kampanii „Stop wariatom drogowym”

Przypominamy głośną kampanię ...

28.09.2011

Ulotki dla Polaka pijaka

Okropnymi reklamami brytyjscy policjanci ...

21.09.2011

Kampanie, które bolą

Każdy, kto lubi oglądać stare komedie ...

14.09.2011

Jak być ekologicznym po śmierci?

Technologiczna ekonowinka dla ludzi ...

08.09.2011

Kliknięcie zmienia świat

Serwisy takie jak Change, Avaaz, ...

02.09.2011

Włosy na pstryczkach. Studium estetyki obrzydzenia

Co by było gdyby włączanie światła ...

24.08.2011

Kampanie społeczne na usługach polityki

Polityk potrafi! - wykorzystać ...

17.08.2011

Krótki żywot „spedalania nieletnich”

„Jesteś homo – ok. Ale nie spedalaj ...

10.08.2011

Najlepszy, dobry, najgorszy. Warszawiak, Trójząb i Ślązak elektryzują Polskę

Utwór „Nie ma cwaniaka na Warszawiaka” ...

03.08.2011
««   «strona: 1  2  3  4  5  6  7 ... 10 »    »»
Podziel się

20.04.2011

POWIEKSZ
POWIEKSZ

Przedstawiciele świata polityki i biznesu mają ciężkie życie. Szczególnie ci, którzy działają w branżach i resortach związanych ze środowiskiem naturalnym i słyną z niechęci wobec jego ochrony. Natłok obowiązków połączony z często spotykanym brakiem uznania ze strony społeczeństwa mają fatalny wpływ na życie osobiste wielkich tego świata. Samotni w swojej walce o powiększenie zysków i utrzymanie stanowisk często narzekają na brak kogoś, kto podzielałby ich pasje i wspierał w trudnych chwilach.

Z myślą o tej specyficznej grupie docelowej w kanadyjski oddział Greenpeace stworzył portal Polluter Harmony (Zgoda Trucicieli). Twórcy zapewniają, że to pierwszy serwis randkowy przeznaczony specjalnie dla polityków, przemysłowych lobbystów i innych trucicieli z całego kraju. Pomysł ma olbrzymie szanse na sukces – gdzie znajdzie ukojenie zmęczony ciągłą walką z chroniącymi środowisko przepisami szef koncernu wydobywającego ropę naftową? To oczywiste, że w ramionach polityka, który usunie niewygodne regulacje. Przecież będąc w związku trzeba się wzajemnie wspierać.

Portal www.polluterharmony.com to niekonwencjonalna kampania, której prawdziwym zadaniem nie jest organizowanie ministrom i dyrektorom randek on-line lecz zwrócenie uwagi społeczeństwa Kanady na zagrożenie dla środowiska będące konsekwencją niebezpiecznych związków polityki i biznesu naftowego.

Jak wynika z obliczeń geologów, dziewicze lasy kanadyjskiej prowincji Alberta kryją 6 razy więcej baryłek ropy niż Półwysep Arabski. Obecne w tym rejonie złoża występują pod postacią tzw. ciężkiej ropy, czyli ciemnej mazi zbyt lepkiej i gęstej, aby zechciała sama wypłynąć na powierzchnię. Jej wydobycie wymaga więc pewnych poświęceń – trzeba usunąć cenne torfowiska i zrównać z ziemią olbrzymie połacie dziewiczej tajgi. Dodatkowo potrzebne są olbrzymie ilości wody, wykorzystywanej do podgrzewania złóż. Pobiera się ją z rzek, a po zużyciu jest tak silnie zanieczyszczona, że jedyne co można z nią zrobić, to magazynować w specjalnych zbiornikach. Część ścieków oczywiście wydostaje się jednak na zewnątrz i zanieczyszcza pobliskie akweny naturalne.

Do niedawna eksploatacja kanadyjskich złóż na dużą skalę wydawała się nieopłacalna, jednak w obliczu wciąż rosnących cen ropy, wielkie koncerny naftowe takie jak Shell, BP, Suncor, Syncrude, ExxonMobil, Total i StatoilHydro zainteresowały się roponośnymi piaskami pod kanadyjską tundrą. Interes, ku przerażeniu m.in. aktywistów z Greenpeace, dostrzegł też rząd Kanady mający ambicje, żeby uczynić ze swojego kraju paliwową potęgę i do 2015 roku zostać czwartym na świecie dostawcą ropy. Tak rozpoczął się gorący „romans” pomiędzy politykami a koncernami naftowymi.

Działania wydobywcze rozwijają się na coraz większą skale, a kanadyjski minister środowiska Paul Kent stanowczo odmawia zwiększenia prawnej ochrony środowiska dając tym samym zielone światło trucicielom.Na stronie PolluterHarmony.ca każdy może wysłać mu specjalny „list miłosny” w proteście przeciwko polityce rządu.

Akcja Greenpeace cieszy się dużym zainteresowaniem. Link do portalu udostępniło na Facebooku ponad 2000 ludzi, a ponad 36 000 obejrzało główny spot przedstawiający ministra Kenta i Janet – dyrektor generalną koncernu naftowego. Medialna nagonka zniszczyła już niejeden romans, ciekawe czy będzie tak i tym razem.
P.Lenarczyk


Kategoria ogólna:Ekologia i środowisko, Praca i polityka zatrudnienia, Społeczna odpowiedzialność biznesu



Prosimy zalogować się aby komentować, dziękujemy.

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PARTNERZY
WYSZUKIWARKA KAMPANII
Szukane słowa:
Kraj:
Problemy społeczne:
Szukaj kampanii, które rozpoczęły się przed:
Szukaj kampanii, które rozpoczęły się po:
Szukaj kampanii, które zakończyły się przed:
Szukaj kampanii, które zakończyły się po:

© 2007-2012

Wydawca: Fabryka Komunikacji Społecznej

Wszystkie prawa zastrzeżone.

 

Inicjator: Fundacja Komunikacji Społecznej

Projekt: Lunatikot

Realizacja: Progressiva

 

Kanały RSS: Kampanie, Wydarzenia, Opinie, Kreacje, CSR/CRM

 

Przetłumacz stronę (Google Translate):