|
Aktualności
|
01.02.2012 Nagi mężczyzna na wózku jest przystojny EksMagazyn w noworocznym numerze, który w najbliższy czwartek pojawi się w sprzedaży, przygotował wyjątkową sesję zdjęciową. Modelem, który rozebrał się dla czytelniczek jest Dawid Ożóg, młody mężczyzna, który od kilku lat jeździ na wózku inwalidzkim i który chciałby, aby patrzeć na niego nie przez pryzmat jego niepełnosprawności. EksMagazyn natomiast chce pokazać, że w Polsce osoby niepełnosprawne traktuje się schematycznie i przez pryzmat stereotypów, a wcale nie musi tak być. Sesja, w której wystąpił Dawid Ożóg, inspirowana jest filmem Quentina Tarantino „Wściekłe Psy”. Do udziału w niej redakcja zaprosiła Ramonę Rey, Agnieszkę Czerwińską, Leszka Stanka i Jacka Bilczyńskiego. Akcję wsparły Monika Kuszyńska, Kayah i Monika Richardson. - To odważne przedsięwzięcie, rozebranie niepełnosprawnego mężczyzny, zwłaszcza w Polsce, gdzie o osobach niepełnosprawnych mówi się dużo. Pisze się dużo. O tym, jak ciężko jest funkcjonować, będąc kaleką, jak znani ludzie pomagają osobom dotkniętym niepełnosprawnością, angażując się w różnego rodzaju akcje, które pięknie prezentują się w mediach. Organizuje się festiwale, koncerty charytatywne, kampanie społeczne. To wszystko jest niezbędne do tego, żeby większość „normalnego społeczeństwa” zobaczyła, że niepełnosprawni są wśród nas. Są, ale tak naprawdę, mają ograniczone „rewiry”, również te w świadomości społecznej, po których się poruszają i poza które trudno jest się wydostać – mówi Aneta Zadroga, redaktor naczelna EksMagazynu. - W Dawidzie – naszym Wściekłym Psie z najnowszej sesji - zobaczyłam przystojnego mężczyznę z ogromnym poczuciem humoru. Trochę postrzelonego. Takiego, który w mig staje się duszą towarzystwa, gdziekolwiek się pojawi. Przystojnego. Atrakcyjnego. Kropka. Dlatego właśnie noworoczny numer ma pokazać, że jesteśmy wściekli – my, redaktorki EksMagazynu i znane w Polsce nazwiska - na obojętność i powielanie schematów. Żeby pokazać, że najgorsze bariery to te, które sami sobie narzucamy i w które pozwalamy sobie uwierzyć – podkreśla. Bohater sesji, Dawid, mówi, że udział w przedsięwzięciu ma być przede wszystkim dobrą zabawą i przygodą: - Nie chciałbym być postrzegany „z nastawieniem”. Wiem, że brzmi to śmiesznie, ale wiemy o co chodzi. Chcę poznawać ludzi bez łaty na czole ”biedny gość”. Wierzę, że nie trzeba być odizolowanym i przestraszonym, tylko z takiego powodu, że się od innych odstaje. Trzeba wyjść treścią poza formę. ![]() Prosimy zalogować się aby komentować, dziękujemy. TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ |
© 2007-2012
Wydawca: Fabryka Komunikacji Społecznej
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Inicjator: Fundacja Komunikacji Społecznej
Projekt: Lunatikot
Realizacja: Progressiva
Kanały RSS: Kampanie, Wydarzenia, Opinie, Kreacje, CSR/CRM
Przetłumacz stronę (Google Translate):